W Technikum Reklamy nuda ma zakaz wstępu
. Uczniowie wzięli udział w czterodniowych warsztatach, gdzie zdobywali wiedzę, ćwiczyli kreatywność i udowadniali, że pomysłowość, to ich drugie imię. Pierwszego dnia młodzież pracowała w grupach. Ich praca to znakomite reality show- dużo dyskusji, trochę dramatu, ale na końcu- cud!- narodziło się porozumienie i genialny pomysł.
Drugiego dnia uczniowie poszli w plener, czyli zamienili szkolną klasę w miejską dżunglę . Nagrywali scenki- aktorstwo na poziomie Oskara…oczywiście szkolnego. Później nagrywali tło pod green screena, czyli robili zdjęcia do filmów, w których będą udawać, że są gdziekolwiek indziej niż w rzeczywistości. Krótko mówiąc- Hollywood już dzwonili, ale nie odbierali, bo jeszcze renderowało się tło
.








